piątek, 5 czerwca 2009

cosmic art of peter max

Szczególnie dzisiaj przydałoby mi się jak najwięcej pozytywnych myśli. Dlatego kosmiczna seria Peter'a Max. Sama nie wiem co napisać, poza tym, że z jakiś powodów rysunki te bardzo przypadły mi go gustu. Generalnie nie jestem wielka fanką malarstwa Pana Maxa. Szczerze mówiąc znam je powierzchownie. Ale akurat jego prace pochodzące z początku lat 70 XX wieku wywołują u mnie magiczne uczucie przyjemności. I kojarzą mi się z grafikami Dudzińskich z mojego ulubionego komiksu z lat dzieciństwa „Codziennie jest ten sam dzień w dolinie ciekawości'. Komiks ten zresztą posiadam (tylko gdzie ?! ) i z radością przekaże go potomstwu.

No i polecam Wam wszystkim, bo przecież codziennie jest ten sam dzień w dolinie ciekawości :).

Od razu pojawił się pomysł na kolejny wpis. W wyżej wspomnianym komiksie występuje niejaki Nudas nad Nudasami. Ma on w swoim posiadaniu magiczne ciasteczka, o niebezpiecznym działaniu. Ciasteczka te mają niezwykłe kształty... i o tym następnym razem.

ps.

a powyżej: cosmic runners, cosmic flyer, cosmic jumper


5 komentarzy:

  1. A, to czy nie ten gość robił projekt graficzny "Yellow Submarine". Dla mnie ten okres graficzny... jest, hmm... perwersyjny.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, ten gość też robi fajne grafiki... http://www.stevescott.com.au/index.html

    OdpowiedzUsuń
  3. hehehehe... wcale się nie dziwię, że Ci się podobają ;). choć jego wizja diabła trochę przypomina barana, to ta właśnie mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiem jak innych, ale mnie te wszystkie rysunki p.maxa NAPRAWDĘ PRZERAŻAJĄ

    OdpowiedzUsuń
  5. a mi się to kojarzy z żółtą łodzią podwodną którą bardzo lubię więc jak najbardziej pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń